Opinie uczestników:

Po przeczytaniu Państwa oceny Michasi w 100% się z nią zgadzam – wg mnie oznacza to że jesteście profesjonalistami jeśli chodzi o pracę z dziećmi, bo tak właśnie oceniam i ja swoje dziecko. Nie jestem pedagogiem ani psychologiem, ale widzę, że to jak z dziećmi pracujecie – to jest wasza wiedza i doświadczenia  i kawał serca (bo ogarnięcie takiej szarańczy nie jest łatwe, a Wy ich jeszcze uczycie odwagi i dowartościowania samego siebie).

 

Mama Michaliny, lat 9

 

Bardzo dziękuję za cały rok pracy z Zuzą, bardzo się cieszę, że trafiliście Państwo do naszej szkoły z ciekawymi zajęciami. Cieszę się tym bardziej, że szkoła oferuje jednak działania w pewnych schematach, realizowanie z góry założonych sztywnych planów i tam nie ma miejsca na bycie kreatywnym i spontanicznym. Przekonało nas o tym choćby przedstawienie przygotowane na szkolnym kółku teatralnym, w którym Zuza uczestniczyła. Szkoda, że to właśnie szkoła nie daje dzieciom możliwości rozwinięcia własnych skrzydeł, ale uczy schematu i nawet nie oczekuje ciekawych pomysłów. Wiemy, także od innych dzieci, że Państwa zajęcia bardzo się podobają i cieszą się wielkim zainteresowaniem. Fajnie też, że nie przygotowaliście jakiegoś pokazowego przedstawienia  na zakończenie zajęć, które tylko zestresowałoby małych aktorów, a pokazaliście takie „zwykłe/niezwykłe (dla nas)” zajęcia.

 

Mama Zuzy, lat 8

 

Ja jestem pod totalnym wrażeniem Państwa pracy, pomysłami i zaangażowaniem w pracę z naszymi pociechami.

Zdecydowanie Adaś stał się bardziej otwarty w kontaktach z rówieśnikami, chętnie zabiera głos, po zajęciach chętnie dzieli się ze mną tematyką zajęć, zawsze pobudzony tym, w czym uczestniczył z dzieciakami. Syn już mi zapowiedział, że w przyszłym roku też chce uczestniczyć w zajęciach:-) co mnie bardzo cieszy, bo kierując Adasia na Państwa zajęcia, w duchu marzyłam, by właśnie finalnie na koniec roku słyszeć ” mamo, w przyszłym roku też chcę chodzić na zajęcia z dramy”:-)))intuicja podpowiedziała mi, że to będzie strzał w dziesiątkę!!!!:-)))

 

Mama Adama, lat 7

 

Moje oczekiwania zostały spełnione w 100%. Maja przychodzi bardzo zadowolona z zajęć. Z wielką radością i podekscytowaniem opowiada o tym, co się dzieje. Wtorki to najlepszy dzień w szkole, jak twierdzi  Z opowiadań córki wynika, że porywacie Państwo dzieci w piękną i magiczną przygodę, dzięki której wychodzenie z różnych trudności i ról staje się dla dziecka czymś naturalnym. Zmiany zaszły duże. Maja sama zaczyna inicjować różne zabawy i formy pracy wśród dzieci. Chętnie zaczyna brać udział w różnych przedstawieniach, co do tej pory szło opornie. W nowym środowisku wykazuje jeszcze duże zawstydzenie i obawę, ale nie ma już reakcji ucieczki i płaczu a dla nas jest to bardzo duży krok do przodu. W relacjach  z rówieśnikami widzimy, że zaczyna sama podchodzić do dzieci, nie czeka aż ją ktoś zaprosi. Jednak dla mnie jest to najważniejsze, że z tak wielką ochotą chce brać udział w zajęciach a to oznacza, że czuje się bezpiecznie i komfortowo.Forma sprawozdania była dla mnie dużym zaskoczeniem, bo tak naprawdę nie spodziewałam się czegoś takiego. Jest to świetne podsumowanie, dzięki temu wiem co się zmienia i jak widzą Państwo moje dziecko a dla mnie jest to ważne, bo są Państwo z nią w zupełnie innych warunkach i środowisku niż ja. Popieram jak najbardziej taką formę podsumowania.Kończąc mam nadzieję, że za rok będą Państwo w naszej szkole (SP 293) również prowadzili te zajęcia, bo to były najlepsze zajęcia dodatkowe naszej córki. Bardzo dziękuję.

 

Mama Mai, lat 6

 

Z lekcji pokazowych, jakie mieliśmy okazję obejrzeć, wynika, że zajęcia dramy spełniają nasze oczekiwania. Są twórcze, spontaniczne, dają możliwość pokazania się każdemu dziecku.

Lekcja pokazowa jest bardzo dobrym pomysłem, pozwala, nam rodzicom i opiekunom, zobaczyć swoje dziecko w działaniu. Jego współpracę z zespołem, zachowanie w grupie, szczególnie, że nie wszystkie nasze pociechy potrafią się dzielić się wrażeniami bezpośrednio po zajęciach 
W zachowaniu mojego dziecka widać śmiałość, otwartość i pomysłowość. Zajęcia prowadzone przez Państwa są ciekawe i nowatorskie.

Dodatkowo wydaje mi się, że najlepszą laurką dla Państwa jest chęć uczestnictwa samych dzieci w prowadzonych zajęciach i oczekiwanie na zbliżający się kolejny termin zajęć. Poza tym widać serdeczny stosunek prowadzącego do dzieci.

Ogólnie, panie Tomku – GRATULACJE!

 

Mama Jasia, lat 6

 

Panie Tomku, moja córka jest bardzo zadowolona z zajęć i w każdy wtorek cieszy się, że dzisiaj będzie drama. W lekcji pokazowej nie miałam okazji uczestniczyć, ale mąż opowiadał o niej w samych superlatywach.

Sprawozdanie mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło, uważam, że trzeba poświęcić dziecku sporo uwagi, żeby wysnuć wnioski jakie znalazły się w tym podsumowaniu, bardzo trafne! Brawo!

 

Mama Igi, lat 6

 

Zajęcia nam się bardzo podobają – to że pan Piotr traktuje dzieci partnersko, a nie z góry, jednocześnie nie dając wejść sobie na głowę; ciekawe pomysły na temat przewodni, i otwartość na spontaniczne pomysły dzieci.

Dziękujemy :)

 

Mama Mikołaja, lat 8

 

Jeszcze raz dziękuję za pomysł, pracę i czas poświęcony naszym dzieciom. Szkoła przy bliższym poznaniu niestety trochę nas rozczarowała bo, również niestety, niewiele się zmieniła od „naszych” czasów. A czasy trochę się zmieniły i można byłoby uniknąć wielu błędów, które powielano kiedyś. Ale, jak to ktoś powiedział … samo życie, wszyscy wszystko usprawiedliwiają brakiem pieniędzy, a to chyba nie tylko tu jest problem.  Cieszę się, że Wam sie chce chcieć i zarażajcie tym innych, byśmy nie wychowywali „smutnych spinających poślady urzędasów”. Nam rodzicom też przydałaby się szkoła, jak tych dzieci nie popsuć;)))

 

Mama Zuzy, lat 7

 

Karina uwielbia chodzić na Wasze zajęcia, mówi ze są najfajniejsze w szkole! Chętnie opowiada o tym, co robicie podczas wspólnej pracy! Nawet wczoraj wieczorem pytała ile zajęć do wakacji zostało, bo nie może doczekać się juz następnych! A wie, że niedługo wakacje, niektóre zajęcia poza lekcjami juz sie skończyły, wiec jest strasznie zadowolona, że wy w czerwcu pracujecie dalej! Chciałaby przychodzić do was codziennie!

 

Mama Kariny, lat 7